Owen nie myśli o mundialu
|
01.03.10 |
|
Michael Owen nie chciał poruszać po spotkaniu finałowym Pucharu Ligi Angielskiej kwestii swojego powołania na mistrzostwa świata. Napastnik Manchesteru strzelił wyrównującą bramkę na oczach selekcjonera reprezentacji Anglii, Fabio Capello.
Były napastnik Liverpoolu w 13. minucie wyrównał stan spotkania. Tuż przed przerwą musiał jednak opuścić plac gry z powodu urazu ścięgna. Po meczu przyznał, że nie myśli zbyt wiele o zbliżającym się mundialu.
"Wspaniale było wygrać, zdobyć gola i wyjść w pierwszym składzie. Niestety doznałem pierwszej od czasu przyjścia do Manchesteru kontuzji. Mimo wszystko to był dobry dzień" - powiedział Owen w rozmowie z BBC One. "Nie myślę o tym, kto siedział na trybunach. Znam wielu ludzi, którzy rozmyślają i spekulują na temat powołań. Ja chcę tylko dobrze grać dla Manchesteru. Jeśli pojadę do RPA, będzie wspaniale. A jeśli nie, po prostu ktoś inny dostanie szanse" - stwierdził najlepszy strzelec reprezentacji Anglii spośród czynnych zawodników.
SKOMENTUJ TO! Czy uważasz, że Owen nie ma szans na wyjazd do RPA?
ASInfo
|