Kolejny już Puchar Narodów Afryki przeszedł do historii. O atrakcje sportowe postarał się Egipt, o "atrakcje" pozasportowe afrykańscy bojownicy (ale o tym już było). Ze szczególną uwagą przyglądałem się jednak uczestnikom czerwcowych mistrzostw świata w RPA.
|
RPA zawiodła swoich kibiców w starciu z Irakiem. Masowe ataki w drugiej połowie okazały się nieskuteczne i "Bafana Bafana" zaliczyła tylko remis z mistrzem Azji. Teraz podejmie Nową Zelandię i każdy rezultat niż wygrana gospodarzy turnieju będzie sensacją; zwłaszcza, że Nowozelandczycy rozbici zostali przez Hiszpanię. Kurs nie zachęca na postawienie na victorię Afrykanów (1.35), niemniej jednak ten typ wydaje się być "pewniakiem". Mniej pewne jest, że padnie -2,5 gola (1.70), ale zaryzykuję ten typ biorąc pod uwagę nieskuteczność jednej i drugiej ekipy.
|














Wiemy już mniej więcej, na kogo możemy liczyć w Pucharze Konfederacji. Pierwsza kolejka wielkich niespodzianek nie przyniosła, zapraszam zatem do analizy spotkań drugiej tury rozgrywek Confederation's Cup!
Napastnik reprezentacji Kamerunu, Samuel Eto'o liczy, że jego zespół pokona w ćwierćfinałowym spotkaniu Pucharu Narodów Afryki Egipt, któremu od dłuższego czasu nie jest w stanie sprostać.
Egipt i Nigeria pewnie wygrały swoje ostatnie mecze grupy C Pucharu Narodów Afryki i awansowały do ćwierćfinału turnieju.
Byli egipscy piłkarze, uczestnicy Pucharu Konfederacji 1999, Yasser Rayyan oraz Samir Ibrahim, w wywiadzie udzielonym portalowi FIFA.com pod niebiosa wychwalali styl gry reprezentacji swojego kraju.